Pierwszy odcinek podkastu Forum Twórców. Marta Dziekońska, psycholożka i psychoterapeutka w szkoleniu, a także mentorka na Forum, pyta Mateusza, kiedy naprawdę poczuł, że wolno mu tworzyć po swojemu.
Odpowiedź nie ma nic wspólnego z pieniędzmi: prowadzi przez terapię za pierwsze zarobione pieniądze, diagnozę, której nie dało się przewidzieć, i czerwoną kartkę pokazaną szefowi dzień po tym, jak dostał żółtą.
Stąd rozmowa schodzi na to, dlaczego większość narzędzi z tradycyjnego marketingu nie ma podjazdu do tworzenia w sieci, po co komu przewodnik zamiast eksperta i co się dzieje, kiedy ktoś oskarża cię o pisanie tekstów przez AI. Marta zamyka to jednym zdaniem: nie chodzi o to, żeby się pokazać, tylko żeby dać się zobaczyć.
PS. Substack wysypał się z wersją HD. Obiecali, że następnym razem się poprawią.
00:00 Kto tu jest i po co ten podcast
02:32 Kiedy poczułem, że wolno mi robić po swojemu
03:37 Pierwsze większe pieniądze poszły na terapię
05:29 Diagnoza cukrzycy i to, co z niej wyszło
07:36 Nie istnieje żaden urząd, który wydaje pozwolenia
07:47 Skąd się bierze przekonanie, że dobra praca musi boleć
08:44 Żółta kartka od szefa, czerwona kartka ode mnie
11:09 Nagrajcie jak najgorzej, czyli co wyszło z tego ćwiczenia
13:14 Człowieka nie trzeba uczłowieczać
14:19 Dlaczego 10 lat w reklamie nie przenosi się na tworzenie w sieci
16:28 Coach, który uczy cię mówić, i pomnik, którego nikt nie dotyka
19:20 Tinder, czyli kogo przyciągasz tym, co o sobie piszesz
20:42 Nie kontent, tylko kontekst dla kontentu, który już istnieje
22:17 Marki płacą miliardy, żeby wyglądać po ludzku
25:04 Co naprawdę blokuje twórców
25:56 Okręgowa komisja egzaminacyjna, czyli komu ufamy w internecie
28:42 Prompt, który ustala cel i kryteria zadania
32:00 Od eksperta do przewodnika
40:31 Uczę się inaczej: nurkowanie, krawężniki i egzamin
42:43 8 na 10 osób nie ma żadnej pasji
50:01 Siedziałem i knułem, bo się wkurzyłem
55:56 Z książki możesz zrobić rozmówcę
59:01 Fajny tekst, ale widać, że pisało AI
1:03:03 Nie chodzi o to, żeby się pokazać, tylko żeby dać się zobaczyć




